wtorek, 26 czerwca 2012

Diego

Tydzień po narodzinach córeczek Murasa i Lilly, urodził się mój syn. Miał złote futro i brązową grzywkę. Ja i Cookie długo zastanawialiśmy się nad imieniem. W końcu Cookie wymyślił imię, Diego. Spodobało mi się i nazwaliśmy tak naszego synka. Mały rósł jak na drożdżach i po kilku tygodniach poznał Soraję i Sorali.
***
Mały Diego szybko nauczył się wymawiać pojedyncze słowa, np. mama i tata. Nie źle wychodziło mu chodzenie, chociaż czasami się potykał.
***

Diego będzie moją postacią ^^ Proszę niech ktoś dołączy do stada D:

4 komentarze: